• Wpisów:449
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 01:30
  • Licznik odwiedzin:10 024 / 2647 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
I nagle dostrzegasz, że już nie jesteś taka jak kiedyś. Dostrzegasz to, że przez ostatni czas cholernie się zmieniłaś i może nie tego chciałaś, ale to życie Cie tak poprowadziło. W końcu dostrzegasz ile ważnych osób odeszło, a ile przybyło. Dostrzegasz kto został, a kto odszedł z własnej woli. I nagle uświadamiasz sobie, że nie wiele Ci jeszcze zostało. Zostało tylko kilka najważniejszych osób, tych o których odejściu nie byłabyś w stanie nawet pomyśleć. Osób, bez których to wszystko przestało by mieć znaczenie. I jesteś ty. Człowiek, który diametralnie zmienił moje podejście do życia, siebie i otaczających osób. Ty, który tak staranie chronisz mnie przed wszelkim smutkiem. Dzięki tobie wstaję codziennie rano z uśmiechem na twarzy, dzięki tobie obecność na matematyce ma sens. Dzięki tobie, staję się lepszym człowiekiem. Czuję to. Nie sądziłam że mnie spotka jeszcze taka miłość, taka jak ta. Szczera, prawdziwa i nadzwyczajnie piękna. Nadzwyczajnie piękna? a jak inaczej nazwę twoje stosunek do mojej osoby? Kocham Cię, każdego dnia chcę i będę ci to udowadniać.
 

 
Czy to nie nam?
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Pierwszy dzień wiosny,
niebo w trzech kolorach,
temperatura spada,
minuta za minutą
i my, ledwo cię widać
uśmiechasz się, czule przytulasz
nic szczególnego
natomiast, ja
oddając się chwili
zapomniałam że cię już nie ma.

chłód po plecach, niczym woda
ból.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
ciemno, pusto, głucho

ty.

nie żeby mi zależało,
nie żebym tylko cię lubiła
nie żebym tęskniła
nie żebym myślała, czy ona jest obok

tak bardzo? a może tak mało?
gorąca czekolada,
zaraz wystygnie
będzie zimna,
rozumiesz?

kolorowe łzy, świadczą tylko o jednym.
 

 
Idziesz przez ulicę, zauważasz dobrą koleżankę z dawnych lat, zaczynasz rozmowę i nagle słyszysz "jak sobie radzisz". Następny dzień, kilka wiadomości "nie przejmuj się, znajdziesz kogoś nowego, będziesz szczęśliwa", wieczorem idziesz do góry, pogadać trochę z rodzicami, a oni skupieni na twoim zachowaniu, z podejrzeniami że znów kolejną noc przepłakałaś. Na dobranoc słodka wiadomość, gdzie w trzeciej linijce zauważasz "nie był ciebie wart". Kolejnego dnia, widzisz go z nią, tam gdzie bywał kiedyś z tobą. Każda inna rozmowa, kończąca się na nim, wiadomość na wh od przyjaciółki "czy wszystko ok", po lekcjach przy wyśmienitym latte zauważasz, że w galerii messengare nowe zdjęcia, sprzed roku, kto na nich? dlaczego wszyscy w około chcą z ciebie robić ofiarę świata? dlaczego wszyscy myślą że za dwa dni będziesz leżeć z chusteczkami w łóżku? Świadomi, po własnych doświadczeniach czy też to sprawa troski? Smutek ogarnia wszystko wokoło. A ty jesteś dobrą aktorką naprawdę, do czasu kiedy zamykasz białe drzwi i siadasz na łóżko opierając się o białą, włochatą i jakże ulubioną poduszkę. Nie jesteś wyjątkiem, nie tylko ty przeżyłaś cudowne love story z dramatycznym zakończeniem kończących się na stu dwudziestu chusteczkach w koszu. Wychodzisz z domu, uśmiechasz się, nadchodzą święta, które przecież tak bardzo uwielbiasz. Ciemność, którą rozświetlają migające lampki w oknach. Choinka, która od lat stoi w tym samym miejscu, i ta radość która się z nią wiąże.. Co się zmieniło? Spróbuj odnaleźć szczęście na nowo, nie zapominaj o tej miłości, lecz spróbuj ją wspominać miło, bez żadnych przykrości. Zauważ, że ci nie chcą się zdołować, lecz chcą pomóc. Uśmiechnij się, bo smutkiem kolorujesz wszystko na szaro. Czas zacząć nowy rozdział, tamten się już skończył. Pamiętaj, że życie jest tylko jedno, i nie można go zmarnować leżąc w łóżku z opuchniętymi oczami. Zmotywuj się, dasz radę. Wierzę w ciebie! Lada chwila, nadejdą szczęśliwe dni.
 

 
I widzisz znów na pograniczu chmur
Chwiejnym uśmiechem przed siebie
I szczerze, tak myślę
będzie dobrze.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Dzień, za dniem
Już minął miesiąc

Tak bardzo kocham..

Dlaczego?
 

 
Dlaczego mi to robisz?

Dlaczego mówisz ze chcesz wrócić, bawiąc się z nią?